|
|
:) jestem -tyle czasu mineło....:-)
2010.11.05 19:32
|
jak długo mnie tu nie było?.....
z uśmiechem dziś weszłam na blogi .
poczytałam....
Sentyment?
tak...
on pozostał.
Tak przypadkowo wpisałam login i nawet hasło...o dziwo -PAMIĘTAŁAM:-)
I jestem.
Czy będę tu zaglądać i na nowo przelewać swoje myśli?
Może czasem to pomaga?
Przekoanamy się.
Byłam na kilku blogach....Istniejecie , tyle czasu , a Wy jesteście tu niezmiennie.
Ciepło mi się zrobiło na serduszku jak spędzłam niezłe 2 godziny na czytaniu. I tak wiele się u Was pozmieniało....u mnie też.
Czy na tyle , by móc tu zostać i czasem napisać , wywalić co myślimy o tym.....o tamtym...?
Czas pokarze.
|
|
Wasze opinie::
2
|
|
tak dawno mnie tu nie było....
2010.11.05 19:24
|
|
|
Wasze opinie::
0
|
|
nie piszę bo,.........
2007.11.25 23:51
|
Nie piszę..bo: Nie piszę, bo nie mam o czym. Nie piszę ,bo straciłam zaufanie do Interii- o chyba przejaw buntu Nie piszę, bo zastanawiam się po co? Nie piszę, bo mam braku czasu, Nie piszę, bo uznałam to za dziecinne, Nie piszę, bo musze przemyśleć wiele rzeczy Ale wchodzę i czytam wasze blogi i może tak zdarzyć ,że zawieszę blog, czy będę gdzie indziej? Nie wiem.......
PS. Po wielu próbach kontaktu z Interią na temat przecieku z grup prywatnych, do dnia dzisiejszego nie otrzymałam odpowiedzi. Szkoda
|
|
Wasze opinie::
31
|
|
2007.11.01 19:23
|

...Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą.... ks. Jan Twardowski
|
|
Wasze opinie::
15
|
|
BRAK ZAUFANIA...............
2007.10.26 12:29
|
Ta notka będzie bardzo nieprzyjemna. STRACIŁAM ZAUFANIE DO INTERII. Nie wiem co z tym zrobię, ale dane z prywatnych naszych niektórych portali są po prostu wykradane. Sama się wczoraj o tym przekonałam. Dotyczy to naszej prywatnej grupy -KOCA. Niestety –wszystkie nasze posty na prywatnym i zamkniętym forum ujrzały światło dzienne. tak po prostu. Jesteśmy zdruzgotane z Pieprzem. Zosieńka ma zamknąć definitywnie KOCA. Swoją drogą już zaczęła działać jak to się stało. Ja chyba też nie odpuszczę, bo niby dlaczego mamy pozwalać na jawne żonglowanie naszymi prywatnymi wiadomościami. Z pewnością będę działała. I jeśli Interna nie zmieni szczelności swoich zasobów , to biorę tobołki i idę na onny portal , który będzie mi w stanie zapewnić takie standardy bezpieczeństwa o jakich mówi w swojej reklamie. Zastanawiam się nad przeniesieniem bloga do Onetu. To na tyle, jestem maksymalnie wkurzona. |
|
Wasze opinie::
12
|
|
2007.10.21 22:55
|
Byłam, obowiązek swój spełniłam. Mowa oczywiście o wyborach. W sumie , to wszyscy mamy świadomość, że i tak one niewiele zmienią. A tym bardziej nie będą oznaczać końca kryzysu. A raczej skłaniałbym się do dalszej części awantur i wzajemnych oskarżeń...
Zresztą nie lubię polityki i tak naprawdę –uprawianie polityki to samo co zamoczyć nogi w ustępie. Nieprzyjemne i śmierdzi brrrrr.....
A stronka się buduje.....w wielkich bólach ale powstaje. Nie wiedziałam tylko , że będę musiała się uczyć od podstaw języka HTML. Niestety bez tego nie ma mowy o stworzeniu czegokolwiek sensownego. To znaczy stworzyłam oczywiście na innych serwerach tak zwanych blokowych lub w pełni zautomatyzowanych hostingach. Ale też nie jest tak łatwo wyjść poza ramy ustalone przez dostawcę i samemu podziałać graficznie. Niestety to wszystko wymaga czasu, na który każdy z nas narzeka i psioczy mało...mało....mało Najgorsze to budowanie podstron, z tym faktycznie mam problem. Jak na razie działa strona startowa, którą od czasu do czasu utrzymuje przy życiu i uczę się na niej rożnych sztuczek i zasad działania. Ale niestety , jej działanie i budowa jest prosta jak budowa gwoździa i nie spełnia moich oczekiwań. Składa się z bloków , które ustawiamy sobie samodzielnie i odpowiednio do naszych potrzeb. A że ubogie te bloki to już co innego. Jak na początek z zabawą w budowanie to może być .......
|
|
Wasze opinie::
7
|
|
2007.10.13 23:44
|
 moja stronka powstaje w bólach braku czasu.
O czym bedzie? Aforyzmy, cytaty, myśli i wiele ciekawych fragmentów dzieł literackich. Wiem, że takich stron jest sporo w necie, ale czy nie może do tych"sporo" dołączyć jeszcze jedna? To bedzie moje sieciowe dziecko, którym trzeba bedzie się zajmować , aktualizować i dbać by istniało w wirtualnym świecie. Jak juz bedzie gotowa podam adres. jak na razie działa jedna strona jako startowa i ma się całkiem nieźle.
Ps:
"Dołączenie dodatkowego zespołu programistów do spóźnionego projektu oprogramowania, jeszcze bardziej go opóźni." autor: Prawa Brooka
|
|
Wasze opinie::
10
|
|
Nobel już w czwartek
2007.10.10 22:44
|
Jutro zostaną przyznane nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Ciekawa jestem kto tym razem Poniżej lista ostatnich lat:
2006 - Orhan Pamuk  2005 – Harold Pinter 2004 – Elfriede Jelinek 2003 – John Maxwell Coetzee 2002 – Imre Kertész 2001 – Vidiadhar Surajprasad Naipaul 2000 – Gao Xingjian 1999 – Günter Grass 1998 – José Saramago 1997 – Dario Fo 1996 – Wisława Szymborska 1995 – Seamus Heaney 1994 – Kenzaburo Oe
A w tym roku ?? wielu krytyków i znawców uważa że nagroda przyznana zostanie dla amerykańskiego pisarza Philip Roth. Kiedyś jego autorstwa próbowałam przeczytać „konające zwierzę” cóż na próbach pozostałam. Zagmatwane losy namiętności bohatera do kubańskiej dziewczyny. Nic więcej z tego nie pamiętam. Być może pochopnie odłożyłam tę książę na bibliotekarską półkę. Może dziś z inna świadomością o rok starsza powinnam do niej powrócić?
Przytoczę natomiast doskonały fragment recenzji tej książki napisany przez Izabelę Mikrut:
Konające zwierzę” ujawnia podświadomie i skrzętnie ukrywane dążenie człowieka do zaspokajania własnych potrzeb. Wykazuje, że zatapianie się w namiętnościach czy po prostu konsekwentne realizowanie swoich pragnień jest próbą ucieczki od myśli o przemijaniu i nieuchronności śmierci. Czy rzeczywiście chuć, tytułowe zwierzę, ginie dopiero razem z człowiekiem? Czy człowiek umiera, kiedy świat marzeń zastępuje mu rzeczywistość?
„Konające zwierzę” to połączenie tych wątków – siły witalnej, oznaki żywotności i szansy na przetrwanie z destrukcyjną i ostateczną mocą śmierci. Współczesna powieść o odwiecznych dylematach i lękach. Cala recenzja dostępna jest pod linkiem : http://www.granice.pl/?id=5&id3=309
|
|
Wasze opinie::
5
|
|
jesień przemijanie
2007.10.07 22:21
|
Jesień ...zawsze była i pozostanie ikona przemijania. Jest piękna w swej kolorystyce tylko czemu ten ciężki zapach ziemi , szeleszczące liście pod stopami tak dziwnie na mnie działają? Ta pora roku zawsze wywierała na mnie smutek i ociężałość przede wszystkim poranną i ospałość wieczorną. Jesień kojarzy mi się z przemijająca miłością , bolesnym odejściem –prawem natury na który nie ma się wpływu.
Ps: Dziękuję Wam za wsparcie dla Latorośli Wtorek- decydujące starcie z lekarzem i ciąg dalszy badań-mam taką nadzieję... Pomimo złych rokowan nie tracimy nadziei na poprawę i całkowitą sprawność ...
|
|
Wasze opinie::
9
|
|
Ogoóna ch....a
2007.10.04 22:31
|
Zazwyczaj nie uzewnętrzniam swojego życia osobistego na blogu. Bynajmniej staram się tego nie robić.  No cóż.... Panie i Panowie, powiem krótko! -OGÓLNA CHUJOZA Czasami bywają w naszym życiu takie dni, że najchętniej położylibyśmy się na torach, albo otworzyli okno na 10 piętrze z nadzieja na naukę latania i po raz pierwszy i ostatni taka lekcja by była........ Na czym w takim razie polega ta wulgarna ogólna chujoza????? Że pomimo starań nic nam w życiu nie wychodzi. A wręcz przeciwnie pieprzymy wszystko zanim cokolwiek się zacznie. Może powinien być taki tester w sprzedaży przeciw „niewychodzeniu” ,aby tego dnia nie wychodzić w ogóle z domu i nie podejmować żadnych działań , które w efekcie stają się zgubnymi działaniami skierowanymi przeciw Tobie. Ogólnie czuje się źle z niektórymi sytuacjami, które sama stworzyłam. Mam tak złe samopoczucie, że jest mi niedobrze, że aż żygacz mi się chce. A najchętniej bym się rozpłakała jak małe dziecko. Z tym , że płacz nie zmieni mojego samopoczucia, nawet na troszkę..... Jednym słowem jestem niestabilna emocjonalnie (to chyba stan opisany z książki K. Grocholi „nigdy w życiu”)
PS. Latorośl po badaniach, które nie wyszły. Tomograf komputerowy jest za stary i nie da się nim zrobić zdjęcia ręki w takim stopniu , który by zdiagnozował , co jest powodem że nie ma pełnego wyprostu. Cholera by to wzięła! Taki aparat jest, ale w innym szpitalu a oni nie mogą wypisać skierowania na tz, zewnątrz, czyli do innej jednostki leczniczej. Potrzebny jest tomograf komputerowy wielowarstwowy.... Załamka...załamka...wyć się chce, a tu wyścig z czasem....TEN CHOLERNY CZAS!!!!! Jak na razie to moja latorośl przegrywa wyścig z tym cholernym czasem w rehabilitacji .... Idę spać , upuściłam żółci i teraz pomimo ulgi z pisania i wylewaniu bólu na zewnątrz i tak wyje właśnie w chusteczkę..
|
|
Wasze opinie::
11
|